Dzień dobry,
W imieniu Cioci, najbliższej rodziny i moim własnym bardzo serdecznie
dziękuję za Państwa życzenia dla Cioci, zainteresowanie i pomoc. To
bardzo nam pomaga.
Jeśli chodzi o stan Cioci - mam wrażenie, że jest po troszku lepiej:
łatwiej Ciocię wybudzić i dłużej trwa ten stan, nas - siostrzenice
poznaje po przedstwieniu się, trzeba tylko się przypomnieć. Nie
pamięta wszystkich osób z rodziny, ale gdy wspomniałam o
pozdrowieniach od uczniów i wymieniałam: Arkady, Jacek Pawlik, bracia
Koprowscy od razu skojarzyła z Austrią, dyrektorem LOT-u, Watykanem.
Najmocniej przepraszam pozostałych Uczniów - nie znam wszystkich, ale
zapewniam, że Ciocia zawsze o każdym dużo pamiętała, czym zadziwiała
nas nieustannie.
Nieco gorzej jest z poczuciem miejsca i czasu, jest to dla Cioci niejasne.
Fizycznie, chyba nie jest najgorzej, gdyż na leżąco porusza nawet lewą
ręką, nogami również.
Dobroć, łagodność a nawet poczucie humoru nie opuszcza Cioci.
Dzisiaj "zarezerwowałam" miejsce w Centrum Medycznym "Epimigren"
w
Osielsku pod Bydgoszczą (bardzo blisko), gdzie oprócz całodobowej
opieki zapewniona jest również rehabilitacja właśnie m.in
<http://m.in>. po udarze mózgu. Jest to prywatna klinika (12 łóżek)
neurologa dra Krzysztofa Nicponia. W obecnym szpitalu wczoraj
powiedziano mi, że Ciocia może być wypisana w przyszłym tygodniu.
Jeszcze raz dziękujemy za wszystko i pozdrawiamy serdecznie.
Maria Acalska.